Niedziela, 26 lipca 2009

Dziś był Hram w Dzembroni, ale przede wszystkim rocznica śmierci Oli Maksymiuk, która zginęła od pioruna w czasie zeszłorocznej powodzi. Tradycyjnie przyszli ci sami goście , którzy brali udział w pogrzebie. Wszyscy zostaliśmy nakarmieni, napojeni a na koniec obdarowani prezentami. Wszyscy dostali chleb, kubek ,słodycze i zapaloną świeczkę. Celem była oczywiście prośba o modlitwę za duszę Oli.
Pogoda rzeczywiście się załamała ale nie tak gwałtownie jak zapowiadano. Nie było burzy, ale w ciągu doby temperatura spadła z prawie 30stopni do około 12. Towarzyszyły temu przelotne opady w górach gwałtowne. Od jutra ok 15 stopni, pojutrze do 18 i bez opadów. Wiatr do 5 metrów na sekundę .

Piątek, 24 lipca 2009

Nareszcie mam dobre żródło prognoz pogody. Stacja Meteorologiczno Lawinowa na Pożyżewskiej publikuje prognozy pogody na teren Czarnohory. I już na początku niedobra wiadomość. Z soboty na niedzielę ma być załamanie pogody. Jutro od rana do wieczora burze i przelotne opady deszczu. Temperatura w nocy spadnie do 6-7 stopni. w dzień ma być 14 , 15 stopni. Dla porównania dziś na wysokosci chatki (1070m) o 3 rano było 22 stopnie ciepła. W dzień temperatura wzrasta do 30 stopni. Jest przy tym silny, porywisty wiatr do 12 metrów na sekunde. W niedzielę Hram w Dzembroni. Dziś świętej Olgi i z tej okazji w Dzembroni grają zespoły regionalne.

Niedziela, 19 lipca 2009

Wczoraj było wielkie święto na Howerli ,święto ogłoszenia niepodległosci przyswojone przez ugrupowanie prezydenta Juszczenki. Tysiące ludzi weszło na szczyt, postawiono ogromne pomarańczowe namioty. Przez lunetę Howerla wyglądała jak jeż. Na szczęście nie było burzy. Pogoda sie zmienia, z każdym dniem coraz więcej chmur. Temperatura 28 stopni na wysokości 1070 metrów, w nocy minimalna 15 stopni ciepła. Ciśnienie stabilne.

Wtorek, 14 lipca 2009

Od wczoraj nareszcie piękna pogoda i prognozy pozytywne, chociaż Huculi jeszcze nie koszą trawy może dlatego że jest trocę zbyt młoda.Temperatura ok 24 stopnie, lekki zachodni wiatr i ciśnienie rośnie. Rosną też grzyby i jest ich wyraźnie coraz więcej. Turystów jak na lekarstwo.

Sobota 11 lipca 2009

Od rana pada z przerwami ale prognozy z ukraińskiego radia zupełnie sie nie sprawdziły. Konieczne jest zdobycie jakiegoś pewnego źródła sprawdzalnych prognoz, moż lotniczych? Sianokosy jak się zaczęły tak przerwały. Pojawiły się za to grzyby. Trochę nieśmiało prawdziwki, kurki całkiem dorodne a rydze jak zwykle robaczywe.Miejscami gołąbki. Niezwykle dorodne są jagody. Poziomki też obrodziły.Ruch turystyczny maleńki.Widac go tylko w autobusie do Szybenego o 12, kiedy tłumy turystów z plecakami probują wcisnąć się do autobusu. Jeśli kupiło się bilet wcześniej (nawet godzina wcześniej w czwartki-dzien targowy+ może być za późno) to nie ma strachu! Kierowca zawsze miejsce znajdzie, ale w ostatnim momencie mozna pocałować klamke. Ostatecznym wyjściem jest taksówka, około 100 hrywien do Bystreca, 130 do Dzembroni.Postój taksówek