Poniedziałek, 10 września.

Już jest znacznie lepiej. Chmury odsłoniły Kostrzycę, słońce leniwie wyłazi zza chmur i sprawdza, czy jeszcze warto suszyć iwanowe siano, od pięciu dni moknące na deszczu. Moje pranie też może zacznie schnąć, ale przynajmniej dobrze się wypłukało. Rano było 12 stopni ciśnienie powolutku idzie do góry.

Dodaj komentarz