Piątek, 7 września.

Nie zawsze naprawa mostu cieszy. Turysta chciał wyjechać z Dzembroni, ale niestety okazało się, że nie ma mostu, bo rozebrany do remontu. Możliwe, że uda się auto przewieźć brodem, przy pomocy Ziła. Hondzik nie chce pracować. Dobrze, że wczoraj przywiozłem żwir z Bystreca, więc mogę spokojnie szukać przyczyn uszkodzenia, nie przerywając sobie pracy nad osuszeniem zachodniej ściany chatki.

Dodaj komentarz