Niedziela, 26 sierpnia.

Piękna pogoda od rana, ale koło południa może znów zagrzmieć. Spodziewam się ładnych zdjęć, bo Ewunia wczoraj nocowała w ruinach schroniska AZS. Dziś dziewczyny pójdą na Popiwan i pewnie przez Dzembronię wrócą do chatki. Jutro z sąsiadem zetniemy wielkiego buka na opał. Pogoda wciąż nie daje możliwości popracowania przy źródełku.

Dodaj komentarz